Obserwatorzy

czwartek, 6 sierpnia 2026

Gdzieś w Gdańsku

 Witajcie.

To zdjęcie jest wykonane gdzieś w Gdańsku podczas podróży na Westerplatte. 

Kocham Gdańsk i Jego zabytki. w późniejszym czasie wrzucę więcej zdjęć. 



Pozdrawiam serdecznie. 

sobota, 1 sierpnia 2026

sobota, 6 grudnia 2025

Refleksje na temat życia 2025.

Chcę aby ten post trafił do wielu osób❤️
Kilka refleksji do zdjęć i nie tylko.
Mija rok 2025. Nasuwają się przemyślenia. Sporo podróżowałem.
Miałem wiele czasu na przemyślenia. Sporo czytałem cytatów. Spodobał mi się jeden więc częściowo go zacytuję:
Spójrz na świat moimi oczami....
Ludzie otaczający nas mogą mieć różne zachowania. Nie patrzmy na to, jak na dziwaków. Mogę się zmagać w swoim wewnętrznym świecie.
Jeśli nam zależy na znajomości. Mówcie o tym. Mówcie zależy mi nie chce Cię stracić.
Jeśli chcecie odejść nie zostawiajcie bez osoby bez wyjaśnienia. To może być bolesne. Mały gest słowo obecność a jak pobudza serce mały drobiazg. Może zmienić czyiś dzień.
Ludzie odczuwają samotność. Dbajmy o siebie. Może się to później okazać, że już nic nie można zrobić.
Dbajmy o siebie. Realizujemy swoje marzenia.
Uśmiechamy się. To potrafi kogoś zmienić. Piszmy, mówmy ❤️ Idźmy przed siebie.
Szanujmy się nawzajem. Mówmy sobie komplementy. Przez to wiele światów ludzkich może ocaleć.
Jak potrzeba wysłuchamy, płaczmy, śmiejmy się. To czasami tak niewiele.
Czasami jedno mile spojrzenie może wiele zmienić. Tak bardzo potrzeba uśmiechu, miłości, szacunku i obecności. Nie zawsze ktoś wyjdzie z inicjatywą. Piszmy, mówmy i działajmy.
Gdy na świat spróbujesz spojrzeć czyimiś oczami może wiele zrozumiesz❤️
Doprowadzisz do uśmiechu❤️ Do łez radości.
Róbmy sobie drobne przyjemności, jak wypicie kawy, zjedzenie słodkiego lub czegoś ulubionego. Jak się uda w obecności ulubionej osoby ❤️ Dać coś dziecku bezcenna reakcja ❤️ Znam to z doświadczenia ❤️
Pozdrawiam silnych, złamanych i nie tylko.
❤️🌹❤️🌹❤️🌹❤️🌹❤️🌹❤️






Pełnia - 03.12.2025

niedziela, 15 maja 2022

15.05.2022

 Witam Internautów.

Greckie morze. a dokładnie mówiąc morze Jońskie. Wyspa Korfu. 



Tak pod koniec tygodnia się zastanawiam. Życie biegnie a nawet szaleje. ludzie bardzo się od siebie odsuwają. nawet, jak się rozstają to w niezgodzie. jakie to jest przykre. Cierpi również ich otoczenie. 

Czy nie było super, gdy ludzie próbowali się zrozumieć. Chociaż próbowali. Ta skrzywdzona strona bardzo cierpi. Otoczenie staje po stronie winowajcy. Aż serce płacze. Czy musi do tego dochodzić. Dochodzić do wielkich tragedii.

Aż serce się kraje. Jednak czasami uda się z tej tragedii tę osobę uratować. Ale już nie jest tak samo. Człowiek potrzebuje pomocy specjalistów. A mogła pomóc jedna lub dwie osoby. Jakie to przykre. Ta lub te osoby nie chciały po prostu pomóc. aż chcę się płakać. Większość otoczenia Cie nie rozumie lub też niestety nie chcę. Nie da się o tym racjonalnie myśleć. 

Dlaczego dochodzi do takich rzeczy. Czy nie można porozmawiać. Jedna lub dwie rozmowy mogą uratować życie. Tylko trzeba chcieć. A większość ludzi to po prostu egoiści. Płeć nie ma znaczenia. 

Więcej informacji później. 

Pozdrawiam.

Krzysiek.